DIY,  wnętrza

Wiosenne AZS, jak żyć z atopowym zapaleniem skóry?

Nadeszła pseudo wiosna i jak co roku opętała mnie potrzeba porządków, a wraz z nią nasiliła się moja (całoroczna) skórna przypadłość. AZS, czyli atopowe zapalenie skóry, inaczej nazywane egzemą, albo alergicznym zapaleniem skóry to nic innego, jak swędząca zaczerwieniona i przesuszona skóra, wywołana przez jakieś alergeny. Niefortunnie się składa, że mam tą skazę i próbuję z nią wygrać już od dłuższego czasu. Powszechnie wiadomo, że detergenty działają drażniąco na delikatną skórę, nie tylko taką skłonną do alergii. Dlatego najlepiej wyeliminować je ze swojego codziennego użytku. Kuchnię i łazienkę spokojnie można wyczyścić octem spirytusowym i to z błyszczącym rezultatem. Niestety nie można wyeliminować wszystkiego i tutaj bardzo pożyteczne stają się RĘKAWICZKI, bo w nich skóra jest bezpieczna. Jednak lateksowe rękawiczki równie często jak detergenty uczulają. Te wielorazowego użytku są niewygodne. Odkryciem świata były dla mnie jednorazowe rękawiczki nitrylowe. Nie uczulają, są cieniutkie i wyjątkowo wygodne (pod warunkiem, że odpowiednio dobiorę rozmiar). Kupuję je całymi opakowaniami, jak chusteczki higieniczne. Producenci chusteczek przemyśleli sprawę tworząc piękne, kolorowe opakowania. Producenci rękawiczek kierują swój produkt chyba wyłącznie do personelu medycznego, bo opakowania są surowe. Może przesadzam, ale nie lubię zostawiać na widoku takich przedmiotów, a potrzebuję przecież mieć do nich łatwy dostęp, więc nie schowam ich w szafce, zwłaszcza teraz na wiosnę. Porządki są w toku. Dlatego zrobiłam OPAKOWANIE na rękawiczki jednorazowe i postawiłam je pod ręką. Instrukcja, jak zrobić podobne poniżej :)

POTRZEBNE:

1. Drewniane pudełko na chusteczki higieniczne (EMPIK).
2. Farby akrylowe.
3. Taśma malarska.
4. Paczka rękawiczek nitrylowych.

Drewniane pudełko na chusteczki kupiłam w EMPIKU na dziale papierniczym. Pudełko jest wykonane z surowego drewna, więc nie trzeba go specjalnie przygotowywać. Pomalowałam je akrylową farbą w odcieniu brudnej, kremowej bieli. Nałożyłam 3 warstwy.

Poczekałam, aż całość zaschnie i taśmą malarską przykleiłam wzór, jaki chciałam uzyskać na pudełku. Miejsca wolne od taśmy zamalowałam złotą akrylową farbą (3 warstwy).

Po zaschnięciu złotej farby, oderwałam taśmę malarską.

Gotowe pudełko postawiłam na parapecie w kuchni. Bardzo lubię takie pożyteczne ozdoby.

Niestety same rękawiczki nie wystarczą, żeby uniknąć AZS. Na co dzień mocno nawilżam skórę i próbuję odbudować jej marną warstwę lipidową. Długo szukałam odpowiednich kosmetyków – poniżej moje TOP 3 na ratunek:

1. EMOLIUM emulsja do ciała, uwielbiam i szczerze polecam całą serię tych kosmetyków.
2. BIODERMA ATODERM olejek pod prysznic.
3. SYNCHROLINE SYNCHROUREA emulsja z 15% mocznikiem.

Oduczyłam się korzystać z maści sterydowych, bo dokonał więcej szkód niż korzyści na mojej skórze. Stała się cieńsza i bardziej podatna na alergeny. Starajcie się używać ich jedynie w ostatecznej ostateczności. Dopiero po kilku latach i kilku dermatologach odkryłam ich niszczycielską moc.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *