blogowanie,  LIFESTYLE

Trend z instagrama – MARMUROWY blat

Początkiem października zaczęłam nowe studia, tym razem te z pasji – Artystyczne Projektowanie Ubioru. Na zajęcia z malarstwa mamy namalować abstrakcję nieprzedstawiającą, inspirowaną naturą. Musimy w tym celu użyć tylko jednego koloru farby akwarelowej. Ucieszyłam się na to zadanie domowe, bo już od jakiegoś czasu zabierałam się za akwarele i w końcu znalazłam najlepszy pretekst. Namalowałam MARMUR, a raczej coś co ma go przypominać. Swoją inspirację znalazłam na INSTAGRAMIE.

Obserwuję pewien trend na instagramie wśród BLOGEREK, który swoją drogą bardzo mi się podoba. Wiele z nich fotografuje jedzenie i akcesoria na tle marmurowego blatu. Chyba każda z nas zdaje sobie sprawę z tego, że blogowanie polega na KREOWANIU rzeczywistości. Wy też możecie robić równie piękne zdjęcia i wcale nie musicie wymieniać blatów w kuchni. W banalnie prosty sposób możecie zrobić modne tło dla Waszych fotek. To co, podbijamy INSTAGRAM?

POTRZEBNE:

1. Biały brystol 50 x 70 (lub większy)
2. Czarna farba akwarelowa*
3. Kubek wody
4. Paleta malarska (ewentualnie plastikowy talerz lub podstawka)
5. Gąbka do naczyń
6. Cieniutkie syntetyczne pędzle

Wszystkie wiemy, jak wygląda marmur, ale tak dla przypomnienia poniżej kilka wzorów.

Malowanie zacznijcie od nanoszenia warstw najjaśniejszych do najciemniejszych. Maksymalnie do 3 warstw, bo papier za bardzo namoczony może się odkształcać. Raz nałożonej warstwy nie da się pokryć, można ją jedynie rozjaśnić wodą, lub zebrać nadmiar farby gąbką. W malowaniu akwarelami nie używa się bieli, więc świetlistość uzyskuje się poprzez zostawienie niezamalowanego białego papieru. O tym, jak używać akwareli pewnie można by było napisać książkę. Na szczęście mamy internet i YT, a tam masę tutoriali. Dla ciekawskich poniżej wstęp do tego, jak posługiwać się farbami i wodą.

Podpowiem, że swój wzór marmuru uzyskałam poprzez rozprowadzenie gąbką większych plam MOCNO rozwodnionej farby. Następnie domalowałam jaśniejsze i ciemniejsze linie cieniutkim pędzelkiem. W prawym górnym rogu nieco mnie poniosło i zanim zabrałam się za ratowanie tego miejsca, farba zdążyła już zaschnąć ;)

I jak prezentuje się mój marmurowy blat? ;)

*Zwykłe szkolne akwarele w zupełności wystarczą do tak prostego zadania.
Swoje kupiłam z myślą o większych projektach TUTAJ.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *