DIY musujące KULE do kąpieli

Do tej pory w przedświątecznym szaleństwie miałam wielką radochę w wybieraniu prezentów dla bliskich. W tym roku kompletnie nie mam głowy do przygotowań świątecznych i zero pomysłów na prezenty. Z pomocą przyszła moja przyjaciółka i nauczyła mnie robić MUSUJĄCE KULE DO KĄPIELI. Naturalne kosmetyki to idealny prezent dla każdej kobiety, która ceni sobie dobre składniki. KULE zapakowane w ozdobny słoik będą atrakcyjnym prezentem każdej dla mamy, siostry i przyjaciółki. Sama chciałabym takie dostać, ale ktoś musiałby mi je sprezentować w komplecie z wanną (och, wanna). Zawsze uważałam, że własnoręcznie zrobione prezenty są najcenniejsze. Szkoda, że nie umiem skonstruować Rolexa, albo zbudować Sokoła Millennium, miałabym z głowy prezent dla mojego Mysia.

Continue Reading

DIY Doniczka z glinki

Pomimo moich morderczych zdolności w stosunku do ROŚLIN, gromadzę ich w domu coraz większe ilości. Mam wielką nadzieję, że odczaruję ciążącą nade mną klątwę i kwiaty zaczną przy mnie pięknie rosnąć. Na chwilę obecną stwierdzam, że ten system nie działa, ale się nie poddaję. Dodatkowy problem, który sama stworzyłam to brak odpowiednich doniczek, bo jak żyć z brzydkimi doniczkami? Każda z Was wie, że tak się nie da. Nie satysfakcjonują mnie doniczki ze sklepów ogrodniczych, a ZARA HOME nie zaczęła ich jeszcze produkować, więc jestem w kropce. To znaczy byłam w kropce, bo jeśli nie mogę czegoś znaleźć, próbuję zrobić to sama. Poniżej umieściłam dla Was instrukcję, jak zrobić doniczkę z glinki modelarskiej. Na początek zrobiłam miniaturkę, ale jak mnie najdzie potrzeba, pokuszę się o większy format, ciekawe czy wyjdzie równie ciekawie.

Continue Reading

Tygodniowy PLANNER do druku

Jestem wybitnie roztrzepana. Zapominam odpisać na wiadomość przyjaciółce, oddzwonić do mamy, zapłacić za rachunek, kupić mleko i masło (chociaż były na liście), czy co gorsze potrafię zapomnieć o wizycie szczepiennej Tymka. W telefonie błyskają przypomnienia, a mi mimo wszystko godziny przeciekają mi przez palce. Uroki macierzyńskiego? Niekoniecznie, bo odkąd pamiętam walczę ze swoim brakiem zorganizowania. Miałam już kalendarze notesowe i komputerowe, pierwsze trzeba wertować, a drugie włączać – za dużo roboty. Teraz kiedy wymyśliłam sobie nowe studia, a za niecały rok wrócę do pracy, muszę wypracować sobie nowe nawyki. Biorąc pod uwagę Tymka, Mysia, studia, pracę i moje usposobienie, nie ogarnę życia choćbym sprzedała duszę diabłu. Stąd moje mocne postanowienie poprawy i próba organizacji czasu, dlatego wczoraj zrobiłam dla siebie PLANNER TYGODNIOWY, który właśnie uzupełniam. Będzie leżał na biurku i świecił mi w oczy wszystkim co mam zrobić. Zapisuję nawet kiedy mam poodkurzać, bo odkąd mam bobasa wszystko robię na raty.

Pomyślałam, że może Wam też się przyda taki PLANNER, więc z rozpędu zrobiłam TRZY wersje kolorystyczne i wszystkie je znajdziecie TUTAJ do ściągnięciamają większy format i lepszą jakość, niż te poniżej. Są w wielkości A4, chociaż moja uparta drukarka odmawiała współpracy i za nic nie chciała ich wydrukować w poprawnym formacie, może Wam się uda :)

Continue Reading

Trend z instagrama – MARMUROWY blat

Początkiem października zaczęłam nowe studia, tym razem te z pasji – Artystyczne Projektowanie Ubioru. Na zajęcia z malarstwa mamy namalować abstrakcję nieprzedstawiającą, inspirowaną naturą. Musimy w tym celu użyć tylko jednego koloru farby akwarelowej. Ucieszyłam się na to zadanie domowe, bo już od jakiegoś czasu zabierałam się za akwarele i w końcu znalazłam najlepszy pretekst. Namalowałam MARMUR, a raczej coś co ma go przypominać. Swoją inspirację znalazłam na INSTAGRAMIE.

Obserwuję pewien trend na instagramie wśród BLOGEREK, który swoją drogą bardzo mi się podoba. Wiele z nich fotografuje jedzenie i akcesoria na tle marmurowego blatu. Chyba każda z nas zdaje sobie sprawę z tego, że blogowanie polega na KREOWANIU rzeczywistości. Wy też możecie robić równie piękne zdjęcia i wcale nie musicie wymieniać blatów w kuchni. W banalnie prosty sposób możecie zrobić modne tło dla Waszych fotek. To co, podbijamy INSTAGRAM?

Continue Reading

DIY Skrzynka na ZIOŁA

Od początku października próbuję wyprzeć ze swojej świadomości nadchodzącą zimę. Nie znoszę szaro-burości i nie akceptuję zmiany czasu z letniego na zimowy, jednak dłużej nie mogę ignorować coraz niższych temperatur. W tym roku postanowiłam, że nie dam umrzeć mojej balkonowej plantacji i przyniosłam wszystkie ZIOŁA do domu, ale nie bardzo mam gdzie trzymać skrzynek balkonowych. Są za duże i ich estetyka nie współgra z moją koncepcją wystroju mieszkania, dlatego wymyśliłam, że zrobię DOMOWĄ SKRZYNKĘ NA ZIOŁA. Z pozoru całe zadanie wydaje się turbo trudne, ale jak przygotujecie narzędzia to nagle wszystko staje się naprawdę proste. Zatem, uważajcie na drzazgi i do dzieła!

Continue Reading