• KWIATY, jako micro trend na WIOSNĘ 2020

    Podczas tegorocznych pokazów RESORT 2020, wybiegi dosłownie zakwitły. Niemal każdy projektant dorzucił swoją wizję na kwiatowy wzór, dlatego wiosną przyszłego roku ciężko będzie się przed tym trendem obronić. Z kolei projektanci w sieciówkach przygotowując się do sezonu wiosna/lato 2020 przeglądają najnowsze pokazy mody i wyłapują, które trendy mogą przenieść na tworzony przez siebie asortyment. O dziwo, już teraz znajdziecie kwiaty, które pokażę Wam poniżej, w najnowszej kolekcji ZARY. Powiedzcie mi, jak oni to robią?

    W temacie wpisałam, że KWIATY to micro trend, aczkolwiek to wyłącznie moje przypuszczenia, żeby to potwierdzić musimy poczekać do następnych pokazów. Póki co, korzystając z okazji wyjaśnię dla niewtajemniczonych na czym polega micro trend. Trendy dzielimy na 3 rodzaje: MICRO, SUB I MEGA.

    MEGA TREND – obejmuje trendy, które utrzymują się w modzie około 3 lat z rzędu, są ściśle związane ze zmianami które zachodzą na świecie

    SUB TREND – taki trend obserwujemy mniej więcej od roku do dwóch lat, są to zazwyczaj ważne tematy poruszane w danym momencie

    MICRO TREND – utrzymuje się do roku i zmienia się sezonowo

  • TRENDY Jesień/Zima 2019 – Czego możemy się spodziewać?

    Zgadniecie na co ostatnio poświęcałam najwięcej czasu w swojej pracy*? Na oglądanie pokazów mody z mijających fashion weeków. Kończymy przygotowania do kolekcji jesienno-zimowych na 2019 rok i musimy być na bieżąco ze wszystkimi trendami. Nie czuję się jeszcze ekspertem w tej dziedzinie, ale mogę Wam pokazać co najbardziej rzuciło mi się w oczy. Zapewniam Was, że obejrzałam każdy pokaz (serio serio), więc mam w miarę ogarnięty temat ;)

  • Jak urządzić mieszkanie w stylu Moniki Geller?

    Urządzaliście kiedyś mieszkanie wspólnie z partnerem, który ma całkowicie odmienny gust wnętrzarski od Waszego? Właśnie się do tego przymierzam i uroczyście Wam oświadczam, że to nielada wyzwanie. Ja mam babcino-eklektyczny styl Moniki Geller, natomiast mój Mysiu nowoczesno-praktyczny wprost z Terminatora, więc jak się domyślacie dyskusje na temat lodówki mogą trwać kilka godzin i nie zakończyć się sukcesem. Więc żeby dać upust swojej fantazji i podrzucić Wam (i Mysiowi) kilka inspiracji napisałam poradnik, o tym jak urządzić mieszkanie w stylu MONIKI GELLER z serialu PRZYJACIELE.

    Na pewno każdy z Was zna serial PRZYJACIELE, który jak żaden inny osiągnął status kultowego. Choć oficjalnie zakończył emisję prawie 15 lat temu, to jego powtórki przyciągają nowe pokolenia fanów. Większość odcinków odbywa się w mieszkaniu Moniki, które jest dziwaczne i przede wszystkim stare i jest jednym z najbardziej znanych apartamentów telewizyjnych wszechczasów.

    Monika mogła być pedantką pod względem okruchów i plam w jej mieszkaniu, ale estetyka wnętrza była zwariowana i niezorganizowana, co można dostrzec na każdym kroku, zaczynając od niedopasowanych krzeseł kuchennych po jaskrawo fioletową farbę na ścianach. Ten kiczowaty bałagan nie powstał bez powodu! Scenograf Greg Grande tworząc mieszkanie Moniki na planie PRZYJACIÓŁ chciał osiągnąć „zupełnie nowy eklektyczny styl, który jest kapryśny, niezobowiązujący i przywodzi na myśl pchli targ”. Kto z Was oglądał PRZYJACIÓŁ i marzył o tym, żeby mieć mieszkanie podobne do Moniki? Przyznajcie się, bo ja marzyłam i pokażę Wam, jak wprowadzić trochę jej stylu do swojego domu.

  • 4 najsilniejsze TRENDY na JESIEŃ/ZIMĘ 2018

    Jeśli tak jak ja, jesteście typem, który unika nowych trendów z obawy, że są zbyt ekscentryczne i za szybko przemijają, przywitacie razem ze mną jesienny sezon z otwartymi ramionami! Na pokazach mody JESIEŃ-ZIMA 2018/19 widziałyśmy już znane wzory, kolory, płaszcze i sztuczki z nakładaniem na siebie wielu warstw, nic nowego, ale (!) noszone w zupełnie nowy sposób. Poniżej rozpisałam dla Was 4 najbardziej wyraźne akcenty modowe na zbliżającą się jesień i zimę, które nie dość, że są wyjątkowo wygodne to mocno przyciągają wzrok.

  • DIY Betonowa Lampka

    Wiecie, czym różni się beton od cementu? Do teraz też tego nie wiedziałam, a żeby było ciekawiej tytułową lampkę zrobiłam pół roku temu. Dobrze się składa, że Mój Myś jest inżynierem i bardzo dokładnie zaczął tłumaczyć mi tą różnicę. Pozbawię Was inżynieryjnych ciekawostek, ale powiem Wam, że BETON to gotowy produkt, a CEMENT to suplement potrzebny do stworzenia betonu. Czasem posiadanie inżyniera w domu bardzo się przydaje. Napisanie tego postu sprawiało mi wiele trudności, mimo że samo zrobienie lampki zajęło mi godzinę (plus kilka dni na wyschnięcie), ale Myś bardzo mi pomógł w napisaniu dla Was przejrzystej instrukcji, którą znajdziecie poniżej.